Śniadaniowe batoniki według Gino D’Acampo
Właśnie wróciliśmy z ogrodu. Dorośli raczej z ochotą, bo zrobiło się już chłodno, za to Natan z wielkim żalem. Muszę przyznać, że nic nie relaksuje mnie tak bardzo jak przesiadywanie w ogrodzie, z dobrą książką, kubkiem zielonej herbaty i kocykiem w takie chłodne jeszcze wiosenne dni. Przydałby się kolejny długi weekend…tylko może bez śniegu dla [...]



