Jest taki znany polski portal kulinarny, z którego 99% przepisów nigdy mi nie wychodzi. Zdjęcia są tam piękne, ale jeszcze nigdy nie udało mi się upiec lub ugotować czegoś co by nawet wygladało odobinę podobnie. Tak tez było z tym sernikiem. Na szczęście nauczona już doświadczeniem sernik zrobiłam po swojemu. Tutaj znajdziecie na niego przepis.
Mus powinien wpłynąc w dół sernika…ale nie wpłynął, mimo, że robiłam dziurki i starałam sie go wlewać. Więc postanowilam mus podawać oddzielnie :) No coż tak to już jest z przepisami, ale grunt, że smakuje latem :)