Muffiny truskawkowe z migdałową kruszonką
Czego by tu nie mówić i jakby sie nie wypierać to szał pilkarski ogarnął już chyba całą Polskę. Nie myślałam, że tak się w to wciągnę, ale stało się…nie ma co ukrywać. Trzymam zatem kciuki za naszą drużynę i mam nadzieję, że będziemy jutro świętować! I choc wiem, że do meczu bardziej pasują chipsy i piwo, to u nas będą muffiny truskawkowe z migdałową kruszonką. Niebo w gębie :)
Miłego weekendu moi kochani :)

Przepis na muffiny pochodzi z tej strony. Od razu dodaję, że ja ograniczyłam ilość tłuszczu i dałam o jedno jajko mniej. Wyszły wybornie :)
Składniki na 12 babeczek:
Babeczki:
2 i 1/3 szklanki mąki
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 płaska łyżeczka sody
3/4 szklanki cukru (można użyć jasnego brązowego cukru)
2 jajka
100g masła
230g naturalnego jogurtu
2/3 łyżeczki aromatu śmietankowego
180-200g umytych, obranych truskawek
Kruszonka:
2,5 łyżki zimnego masła
4 łyżki mąki
4 łyżki jasnego brązowego cukru
6 łyżek płatków migdałowych
1/2 łyżeczki cynamonu
Kruszonka:
1. Wymieszać razem mąkę, cynamon i cukier. Dodać posiekane masło i rozcierając je palcami z mąką, zrobić kruszonkę. Następnie wsypać płatki migdałowe i wymieszać.
Babeczki:
2. Masło roztopić.
3. Truskawki drobno pokroić.
4. Wymieszać razem mąkę, proszek do pieczenia i sodę.
5. W drugiej misce wymieszać jogurt, jajka, aromat i masło. Dodać cukier i mąkę, krótko wymieszać (ciasto wychodzi gęste). Wsypać pokrojone truskawki (ja zostawił ok 1/3 do udekorowania góry muffinek), delikatnie, krótko wymieszać.
6. Ciasto przełożyć do formy na muffinki wyłożonej papierowymi foremkami lub posmarowanej masłem i posypanej mąką. Na wierzch babeczek położyć kruszonkę, lekko ją dociskając do ciasta.
7. Muffinki piekłam w temperaturze 180 stopni przez około 30 minut.




czerwiec 16, 2012 , 14:54
tak tak - niebo w gebie zdecydowanie. I na dodatek kolorystycznie dopasowane. Skorzystam, jak tylko skoncze lepic jagodowe pierogi….
czerwiec 16, 2012 , 16:36
Muffiny są teraz bardzo w modzie. I dobrze, bo są bardzo smaczne i łatwe w przygotowaniu. Jeszcze w tym sezonie nie robiłam ich z truskawkami, więc prawdopodobnie skorzystam z przepisu, który podałaś i za tydzień sama je zrobię:)
Z pozdrowieniami,
Edith
czerwiec 16, 2012 , 17:17
ka: o rany, pierogi z jagodami…mmmm, ale mi smaka zrobiłaś :)
Madame Edith: Oj tak, faktycznie muffiny są bardzo w modzie. Ja zaczęłam je piec sama, do kiedy zobaczyłam, że te sprzedawane w kawiarnanych sieciówkach, mają taką ilość chemii, że datę wazności maja na rok wprzód :) Więc pieczmy sami muffiny :)
czerwiec 16, 2012 , 17:58
A u Was też niezliczona ilość turystów? :D
Jak przypomnę sobie, co się działo w Gdańsku w dniu meczu Hiszpania - Irlandia, to sama nie wierzę. :D
czerwiec 16, 2012 , 21:09
Klimat super ! już nie wspomnę o taśmie w tle … wszystko fajnie gra i pewnie smakuje :)
czerwiec 17, 2012 , 10:25
Małgoś: podobno w rynku było ok 36 tysięcy ludzi, ja siedziałam w domu, ale dzisiaj zobaczę co z miasta zostało :)
Justa: dzięki, ty to umiesz docenić każdy szczegół, aż miło :)
czerwiec 17, 2012 , 11:04
U ciebie zawsze wszystko świetnie wygląda!:)
czerwiec 17, 2012 , 14:42
witam, jak miło, że mnie odwiedziłaś.
pięknego masz bloga - bardzo artystyczna strona! zdjęcia są intrygujące, cieszą oczy. a smakołyki - podniebienia.
wspaniałe babeczki.
czerwiec 17, 2012 , 15:51
Dawno muffinek nie robiłam, narobiłaś mi na nie ochoty.
Poza tym to szkoda, że tylko jedno zdjęcie - czuję niedosyt wrażeń wzrokowych i chcę więcej :)
czerwiec 17, 2012 , 18:57
Burczymiwbrzuchu: staram się jak mogę :)
karmel-itko: bardzo dziękuję za rewizytę :)
Pani fotograf: lepszy niedosyt niż przesyt. Następnym razem postaram się o więcej zdjęć :)