Łosoś po florencku
Witajcie moi mili :) Jak Wam mija tydzień? Ja niecierpliwie odliczam dni do majówki i choć nie mamy planów wyjazdowych to marzy mi się słodkie lenistwo w ogrodzie.
Ale nim nadejdzie majówka, chcę Wam zaproponować coś niezwykle pysznego. Ostrzegam lojalnie, że nie jest to danie ekspresowe typu pesto i makaron, ale też gwarantuję. że smak jest zdecydowanie wart trudu. Przepis na tego łososia znalazła moja mama, która z upodobaniem kupuje tony gazetek kulinarnych. Ja zazwyczaj omijam te gazetki szerokim łukiem, ze wzgledu na odstraszające zdjęcia, ale nigdy juz nie zakwestionuję przepisów, które tam mozna znaleźć :) Jak dla mnie ten łosoś to rewelacja :)


A jeśli nie macie pomysłu na deser, to polecam czekoladę :) Ja swoją dostałam w prezencie od firmy Manufaktura Czekolady z okazji Światowego Dnia Czekolady. Nie dość, że produkowana jest z samych naturalnych produktów, bez sztucznych ulepszaczy to dodatkowo smakuje wybornie. Co dla mnie było wielkim zaskoczeniem to fakt, że w składzie nie ma nawet śladowych ilości orzechów i dzięki temu Natan po raz pierwszy w życiu mógł spróbowac jak smakuje czekolada :)





kwiecień 24, 2012 , 6:57
to wspaniale ze maly mogl sprobowac czekolady, teraz bedzie chcial wiecej ;)
W ogole podoba mi sie “manufaktura czekolady”, jeden minus nie sla do UK, ale w wakacje bedac w Pl zapewne zamowie.
kwiecień 24, 2012 , 7:46
Kobieto, miej litość! Gdzie tam jeszcze do obiadu, a Ty takim rarytasem kusisz! :)
Pozdrawiam!
kwiecień 24, 2012 , 8:34
a przepis na ziemniaczki gdzie? o ile to ziemniaczki, a nie seler :)
kwiecień 24, 2012 , 8:57
Ola: naprawdę fajny produkt sprzedają, a co najważniejsze całkowicie naturalny :)
Krewimleko: kuszenie to moja specjalność :)
serwusiku: doszłam do wniosku, że te ziemniaczki wymagają oddzielnego wpisu, my za nimi przepadamy więc przepis niebawem :)
kwiecień 24, 2012 , 9:20
Na moją wyobraźnię te ziemniaczki baaaardzo mocno podziałały :) I czekolada również - co to jest to najbardziej różowe w niej? ;)
kwiecień 24, 2012 , 9:37
Kasiu to porzeczki :)
kwiecień 24, 2012 , 19:25
no to czekam :))
kwiecień 25, 2012 , 9:24
Świetny przepis, na pewno wypróbuję bo łososia uwielbiam!
kwiecień 25, 2012 , 13:05
jukejko: mam nadzieję, że będzie Ci smakować :)