Nie ulega wątpliwości, że Asia to piękna kobieta. Nie mogłam się więc oprzeć pokusie żeby nie zrobić jej kilku zdjęć solo podczas naszego pleneru. Jestem tak pochłonięta obróbką zdjęć z tej sesji, że mój laptop rozgrzany jest do czerwoności :)) Efekty już wkrótce :)

Asiu dziękuję, że się zgodziłaś, życie mi ocaliłaś :))