Natalia - sesja dziecięca / Natalia - baby session
styczeń 3, 2010 godz. 19:09
Pani i Panowie przedstawiam Wam Natalię :) To juz druga sesja tej małej modelki, pierwszą możecie zobaczyc tutaj.
Ladies and gentelmen let me introduce Natalia :) This was a second session of this little model, the previous one you can see here.














styczeń 3, 2010 , 19:15
Ha Ha! Wiedziałem, że będzie na co popatrzeć. Podobają mi się. Są radosne i delikatne oraz naturalne :-) Gratki Paula!
styczeń 3, 2010 , 20:04
Natalia w perłach i łososiach wygląda zabójczo!
styczeń 3, 2010 , 20:22
Kurcze aż mnie zatkało… no cóż mogę napisać… CUDOWNIE!!!!
styczeń 3, 2010 , 20:58
Ale cudna córunia!! Gratulacje dla Bagienków!!!
Te czapuchowe fotki są rozkoszne…
styczeń 3, 2010 , 23:50
Świetna obróbka tych czapkowych, na macie wyszło super, chociaż mnie te kolorowe maty doprowadzają do szału, ale Tobie poszło superowo.
styczeń 4, 2010 , 10:22
Piękna modelka rośnie. Bradzo fajne i radosne zdjęcia.
styczeń 5, 2010 , 3:48
czyzbys zaczela uzywac jakiegos softbox’a zamiast tylko reflektora? widze po catch light w oku ze albo softbox, albo jasne okno :) na drugim zdjeciu dosc mocno widac “gumke” z photoshopa - bo widac ze tego uzylas aby dac takie tlo, ale fajny efekt koncowy :]
styczeń 6, 2010 , 14:13
Ojej, Paulino - drugie i ostatnie zdjęcie to mistrzostwo! Baaaardzo mi się podobają :) też tak chcę ;)
styczeń 6, 2010 , 15:53
Wszystkim Wam bardzo dziękuję za miłe komentarze :)
Piotrek: to nie softbox, wszystkie te zdjęcia wykorzystują jedynie światło naturalne..co dla strobisty musi być nie do pojęcia ;) cieszę się, że efekt końcowy Ci się spodobał :)
Sylwia: Te dwa, które wymieniłaś to też i moje ulubione fotki z tej sesji. Cieszę się, że Ci się podobają :)
styczeń 6, 2010 , 17:14
ostatnie SUPEROWE!! kojarzy mi się z lodami o smaku strawberry cheescake )
styczeń 7, 2010 , 4:28
@pauli: a tak od razu nie do pojecia :) po prostu lubie zrobic swiatlem to co czasem ty/inni photoshopem.
styczeń 7, 2010 , 15:23
@Piotr: kto tu mówi o Photoshopie?:) Ta tych zdjęciach jeśli chodzi o oświetlenie nie ma żadnych czarów, jedynie wykorzystanie naturalnego oswietlenia i podręcznych gadżetów typu np: biały koc :)
styczeń 8, 2010 , 2:23
jak takie zdjecia robisz tylko ze swiatlem zastanym bez uzycia ps czy jakiekolowiek innego programu graficznego, to zapisuje sie u ciebie na warsztaty. ba, nawet bialy koc ze soba wezme! a tak na serio, to przeciez kazdy choc troche znajacy sie na fotografii widzi ze zdjecia sa modyfikowane…
styczeń 8, 2010 , 8:38
ale słodko zobaczyć Ono na Świecie, jak się Ono przypuszczało jedynie w brzuszku Maminki :-) Sentymentalnie mi się zrobiło - pozdrawiam Rodziców cieplutko i…
Paulę jeszcze cieplej - utęsknienie sięga zenitu Kobieto i jej Rodzinko :-))))
styczeń 8, 2010 , 9:00
@Ania my też tęsknimy, ale widzimy się 24.01 mam nadzieję?
@Piotr: “Ta tych zdjęciach jeśli chodzi o oświetlenie nie ma żadnych czarów” JA nie mówię, że na tych zdjęciach nie ma PS, ja twierdzę, że użyłam go jedynie to podciągnięcia kolorów i nadania klimatu teksturami, a nie do skorygowania oświetlenia, a to spora różnica :)
styczeń 10, 2010 , 15:39
drugie zdjęcie - R E W E L A C J A :)
marzec 1, 2010 , 22:38
słodziakowska ;)
marzec 8, 2010 , 18:24
śliczne zdjęcia