Prawie po sezonie…/Almost after the wedding season
Sezon ślubny dobiega końca. Zostały nam do zrobienia jeszcze dwa plenery, ale pogoda zdecydowanie nie ułatwia nam zadania. W poniedziałek wrzucę na bloga reportaż z pieknego ślubu Damiana i Marty, a dzisiaj pokażę Wam jaki duży już jest Natan :)
Teraz kiedy wreszcie będę mogła trochę odetchnąć zdjęć Natka będzie tu znacznie więcej :)
The wedding season is almost over. We have two “day after” sessions left to shot, but the weather thwarts our plans. On Monday I’ll show you photos from the very beautiful wedding of Marta and Damian, and now you check out how big Natan already is :))
Now, when finally I will have more time for my familly, Natan will appear here more often :)






październik 31, 2009 , 17:59
mały mądrala i artysta - ciekawe po kim to ma?
listopad 1, 2009 , 11:12
O moj bosze, toz tu jest już pełna buzia zębów :) Oj chyba niejedno serduszko niedługo złamie… Tak zdecydowanie powinno być tu więcej zdjęć dzieci ;)
listopad 2, 2009 , 13:10
Popieram Bagienkę w całej rozciągłości :)
I czekam niecierpliwie!
listopad 2, 2009 , 16:33
Ale już duży!! Nie mogę stwierdzić do kogo jest bardziej podobny agr! :P:P (ale po krótkim zastanowieniu, chyba trochę do ciebie :) Choć na tym zdjęciu po prawo to do taty :-)
A co do ślubów- WRESZCIE będziesz miała trochę czasu :-) Czy to nie będzie piękne? Może jakieś portretowe zorganizujesz…
listopad 4, 2009 , 20:03
oo hehehe witam w klubie ! już kiedyś na ten temat było…. życzę drugiego do pary !