Zapowiedź bardzo nietypowej sesji. Szczegóły wkrótce :)

A teraz Panie i Panowie zapraszam do obejrzenia długo wyczekiwanego reportażu z wesela Patrycji i Mariusza. Zdjęcia, które oglądacie zostały zrobione w Hotelu Dębowy w Bielawie. (W tym miejscu pozdrawiamy naszą tegoroczną parę Karinę i Radka, których wesele, również w Bielawie, zbliża się wielkimi krokami :))
Patrycja i Mariusz długo się wzbraniali przed sidłami małżeństwa, ale w końcu postanowili skoczyć na głęboką wodą. Mieliśmy tą gromną przyjemność świętować z nimi w tym wyjątkowym dniu. Kochani wyglądaliście cudnie, wesele było piekne, a my bawiliśmy się rewelacyjnie. Jeszcze raz wielkie dzięki :)




































No i wreszcie doczekaliśmy sie nowego bloga :) Założeniem było, że design ma być bardzo minimalistyczny, wręcz powiedziałabym spartański, tak aby to zdjęcia same w sobie były tu największą atrakcją. Czy się udało? Nie wiem, mi się w każdym razie podoba :)
A teraz słow kilka o plenerze Asi i Kuby.
Bardzo lubię, kiedy pary wybierają na zdjęcia miejsce, które ma dla nich znaczenie sentymentalne. Tak było właśnie w przypadku Kuby i Asi. Od razu zachwyciłam się ich pomysłem zrobienia sesji w Mańanie, bo to miejsce jest po prostu stworzone do robienia w nim zdjęć. Piękne światło, cudowna kolorystyka, nastrojowy klimat, a dodatkowo swietna para sprawiły, że naprawdę chętnie zostałabym tam dłużej :)






















Było postanowienie, że ma być więcej prywaty więc będzie. Mój mąż wie, że mam slabość do takich albumów więc zrobił mi małą niespodziankę. Ilość genialnych zdjęć w środku, oszałamiająca :)

Lens Baby to nasza nowa zabawka. To obiektyw, który nie, jak sugerują niektórzy słuzy do robienia zdjęć dzieciom, ale pozwala osiągnąć fantastyczny efekt rozmycia. Ze względu na to, że ostrość ustawia się na nim ręcznie wymaga cierpliwośći ale ja mimo to zakochałam się w nim już bezgranicznie :)




Piękny ślub Asi i Kuby miał miejsce w kościele Najświętszej Marii Panny na Piasku, a wesele w samym sercu Wrocławia. Było pięknie, nastrojowo i baaardzo romantycznie, ale także zabawnie i z poczuciem humoru (tutaj ukłon w stronę Ani :). I tylko całe szczęście, że dopiero przy odbiorze zdjęć Kuba powiedział mi jakie ukończył studia, bo inaczej naprawdę straszliwie bym się stresowała :)
Asiu i Kubo, jeszcze raz bardzo dziekujemy za przemiłą współpracę i życzymy Wam wszystkiego co najlepsze.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć z reportażu, a już niebawem post ze zdjęciami z pleneru.











































Nie ulega wątpliwości, że Asia to piękna kobieta. Nie mogłam się więc oprzeć pokusie żeby nie zrobić jej kilku zdjęć solo podczas naszego pleneru. Jestem tak pochłonięta obróbką zdjęć z tej sesji, że mój laptop rozgrzany jest do czerwoności :)) Efekty już wkrótce :)
Asiu dziękuję, że się zgodziłaś, życie mi ocaliłaś :))
Na ten plener mieliśmy zaledwie 10 minut. Zdjęcia robiliśmy idąc na salę weselną w Hotelu Dębowy w Bielawie. Okolica piękna i aż chciałoby się ją lepiej wykorzystać, ale wszystko działo się w tempie ekspresowym. Mimo to cieszę się ogromnie, że udalo nam się wygospodarować chociaż te 10 minut :)
A już niedługo reportaż z wesela :)







Zdjęcie na Dynastię :)

Mieliśmy ostatnio okazję towarzyszyć wspaniałej parze w ich pięknym i perfekcyjnie zaplanowanym ślubie. Asia i Kuba to niezwykła para i takie też zapowiadają się ich zdjęcia, którymi mam nadzieję zgodzą się z Wami podzielić. Asiu i Kubo - dziękujemy za wszystko i z niecierpliwością oczekujemy pleneru :)
